sobota, 28 listopada 2015

{dekoracje z drutu}

Dekoracje z drutu to moje dawne odkrycie, które przeżywa teraz renesans w naszych wnętrzach.
Wyciągam więc schowane w czeluściach skrzyni ozdoby, świeczniki, ramki, koszyki i pudełeczka.
Odnawiam, przemalowuję, daję im kolejną szansę. :)
Szukam też inspiracji i kilka pięknych rzeczy znalazłam. Chcecie zobaczyć?




Piękne koszyki druciane, które dostałam od Oli M z Biało-czarnego domku, a także kosze vintage od mojej Mamy, 
o których Wam pisałam, i jeden z których jest do wygrania w moim Rozdawnictwie
służą mi za "szufladki" do przechowywania. Owoce, koperty, świece, kawa i herbata... a nawet perfumy czy płyny do prania w łazience. Wszystkie te rzeczy przechowuję w drucianych koszach różnej wielkości. 
Podobny zegar możecie obejrzeć u Baby, któa ma dom  i pięknie pokazała, 
jak - dodając postarzane deski - można zrobić z niego prawdziwie oryginalną ozdobę. `




Druciane gwiazdy i lampiony znajdziecie w tak wielu wariantach i kolorach, jak jeszcze nidgy. 
W swojej ofercie maje także popularna szwedzka sieciówka, którą chyba wszyscy lubimy. 
Sama zresztą zastanawiam się nad kupnem takiej w kolorze miedzi... ;) 
A Wy co sądzicie o drucianych ozdobach?  


Wszystkie te rzeczy możecie kupić w aktualnych kampaniach Westwing 
z gwarancją dostarczenia jeszcze przed Świętami! :) 

Uściski!
k

31 komentarzy:

  1. Osobiście uwielbiam druciane różności i sama w zeszłym roku przemalowałam kilka świątecznych drucianych ozdób :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, ale to bardzo lubię druciane dekoracje. Mam ich kilka u siebie i jestem z nich zadowolona. Nawet takie lampy druciane jak zaprezentowałaś kupiłam właśnie do łazienki, której remont prawie zakończony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale fajnie! Te lampy są bardzo fajne i żałuję, że nie mam gdzie ich powiesić, bo już dawno byłyby moje! :D

      Usuń
  3. bardzo mi się podobają takie dekoracje. muszę pomyśleć czy znalazłoby się dla nich miejsce u mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, to z miejscem mam odwieczny problem. ;) ALe może u Ciebie się jakieś znajdzie? :)

      Usuń
  4. Takie zestawienia to wiesz, że ja bardzo, bardzo...
    Pozdrawiam, M :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiem, wiem...i Ty wiesz, że ja też... :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Właśnie niekoniecznie. :-) Specjalnie nic świątecznego jeszcze na blogu nie pokazuję. Jeszcze za wcześnie, moim zdaniem. :-)

      Usuń
  6. Ta lampa gwiazda jest prześwietna! Normalnie rewelacja :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zwykły drut, a cieszy- i to bardzo! ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. rzeczywiście drut potrafi zrobić klimat! też bardzo lubię :) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku ta lampka-gwiazdka bardzo mi się podoba! I gdzieś w domu mam taką drucianą siatkę, więc może coś pokombinuję ;) ślę cmoki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że wyczarujesz coś wspaniałego! :)

      Usuń
  10. Przypomniałaś mi o drucianej podstawce na gorące garnki, którą znalazłam w babcinej komórce. Może też ją obfocę.
    Twoje druciaki są bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaż, pokaż! Na pewno jest warta uwagi!

      Usuń
  11. Swego czasu rozważałam taki zegar. Cały czas mi się podoba, ale już to, że nieustannie bym widziała ile czasu jestem do tyłu z robotą, to niekoniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęśliwi czasu nie liczą... a zawsze spóźnieni po prostu nie mają zegarków? ;)

      Usuń
  12. Lubię i przygarnęłam kilka sztuk do domu :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podobają. Chciałabym coś wyszukać z duszą - coś starego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem czemu ja zawsze jakoś tak działam z opóźnionym zapłonem ;) i jak na razie jestem na etapie pod tytułem Raczej na nie co do drucianych dekoracji, ale patrząc na powyższe inspiracje mogę śmiało powiedzieć, że wszystkie poza zegarem biorę w ciemno ;)
    Miłego dnia!
    Ps
    A może ja jednak lubię takie druciane cudaki ;)?

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mogę patrzeć na te zdjęcia, okropne...Jak można człowieka katować takimi cudownościami! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. A pewnie, że lubię druciaki - bo są takie nienarzucające się. Tylko warunek: trzeba w nich przechowywać ładne rzeczy :)

    Tylko takich zegarów nienawidzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. druciaki cudne są wszytskie:) szczególnie ta gwiazda:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również kocham druciaki:) Na swój druciany koszyk dłuuugo czekałam, ale kiedy wreszcie go znalazłam od razu znalazłam dla niego zastosowanie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz. :)