poniedziałek, 21 września 2015

{dzień dobry}

Dzień dobry w ten pochmurny, jesienny poniedziałek.
Mimo, że za oknem ciemno i coraz chłodniej, zaczynamy nowy tydzień z dobrą energią.


Może z rana nie wyglądamy najbardziej przekonująco (Pan Lew przysypia nad herbatą), ale staramy się bardzo, 
bo w naszym domu wszyscy lubimy jesień i zimę. Może poza tymi momentami, gdy 6 rano to jeszcze noc 
i trzeba auto rozmrażać (chociaż do skrobania szyb jestem pierwsza!). 
Ale poza tym - uwielbiamy! 


Udało mi się wczoraj wykończyć jedno krzesło, postaram się więc lada moment pokazać, jak mi to wyszło. 
Jeśli czytają mnie profesjonalni wyplatacze siedzisk z rattanu, to bardzo proszę, żeby odwrócili wzrok, 
bo jestem pewna, że popełniłam milion błędów. ;) Ale o tym w następnym poście...


Udanego dnia i nowego tygodnia życzymy Wam my: Koza i Lew. 
Uściski!
k

23 komentarze:

  1. Kozo i Lwie! Niech ten dzień i tydzień będą jak najpiękniejsze!
    Jakie cudne goździki...

    OdpowiedzUsuń
  2. Udanego tygodnia :) U mnie dziś istne szaleństwo- pospałam prawie do 6 ;) (bo ostatnio synuś o 5 rano już całkiem wyspany...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie! No, to jak ja... też do 6! Udanego dnia!

      Usuń
  3. u mnie świeci słońce, bedzie piękny dzień.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ciemno, szaroburo... ale podobno w tym tygodniu będzie +29 stopni jeszcze... ;)

      Usuń
  4. O własnie - a ja będę wkrótce zabierac się za renowację krzeseł w domu, który nareszcie kupiliśmy!!!!! Sa czarne, a ja chcę żeby były białe przecierane. Jeszcze nie mam pojęcia, jak się za to zabrać, ale cóz... jakoś to będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poranki bywają ciężkie!:) Rozkręcicie się! Miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mamy wyjścia, jak co dzień. ;) Uściski!

      Usuń
  6. Ja bardzo lubię takie jesienne poranki a w Twoim fotograficznym wydaniu jeszcze bardziej :-) Choć w weekend złamało mnie choróbsko czające się od paru dni to nie poddaję się i uśmiecham do nowego tygodnia. Czekam z niecierpliwością na krzesło. Na pewno jest superowe. Wszystko co zrobione własnoręcznie jest superowe! Uściski mocne ślę Kozuniu :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Życzę zdrówka, bo sama od tygodnia się męczę z kaktusem w gardle i katarem. Dobrego dnia, kavko!

      Usuń
  7. U nas słonko zaczyna się przebijać ;-) Też lubię jesień i zimę, domatorką jestem, co tu kryć :-D Z niecierpliwością czekam na efekty tego wyplatania ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty będą, w tym tygodniu, na blogu. Ale wyplataniem tego nie nazwę, ponieważ materiał do wyplatania był tak drogi, że go nie kupiłam. Kupiłam matę i wplotłam ją w krzesło... nie było łatwo, ale się udało. Lepiej lub gorzej - po mojemu. ;) Uściski!

      Usuń
  8. Dzień Dobry! ;)) Tygodnia równie pięknego jak jego początek!
    Pozdrawiam cały Zwierzyniec! ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Tobie również udanego tygodnia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię poniedziałki.. Lubię tu zaglądać.. Pozdrawiam Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Narobiłaś mi ochoty na to wyplatane krzesło!!!
    Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawzajem udanego tygodnia
    U nas piękne słońce w ostatni dzień lata :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Choć już końcówka wtorku to i ja dołączam się do życzeń by był udany ten i następny! :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  14. A tam od razu przysypia - kwiatki wącha, żeby się dobrze nastroić na cały dzień ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz. :)