poniedziałek, 9 marca 2015

{Podróże do wewnątrz: Runo Leśne}

Wczorajszy Dzień Kobiet spędziłam w towarzystwie dwóch dżentelmenów - mojego Męża i mojego Siostrzeńca. Wybraliśmy się do jednego z naszych ulubionych lasów w okolicy, niedaleko Łukty.
Słońce, drzewa, motyle...cisza i spokój. Tak, jak lubię. Dziś mało słów, dużo obrazów. Zapraszam. :)










Uściski!
k.




2 komentarze:

  1. Pięknie... Z wiekiem coraz bardziej kocham las. Raz na jakiś czas muszę pójść tam na spacer...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Las ma taki zbawienny wpływ na nas. Uspokaja, wycisza... Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz. :)